ZBIORY BIBLIOTECZNE

Niewiele jest bibliotek klasztornych, posiadających tak bogate zbiory. Powstawały od chwili założenia klasztoru w końcu XIV w. Liczba woluminów gwałtownie wzrosła po II wojnie światowej, kiedy celem ocalenia ksiąg z kresowych klasztorów karmelitańskich, przewieziono je do Krakowa, ze Lwowa, z Rozdołu, Bołszowców, Sąsiadowic i innych.

Pierwszymi księgami, które zapoczątkowały zbiory biblioteczne, są antyfonarze z lat 1395-1397przywiezione przez zakonników z Pragi do Krakowa. Dzieło ukończyła ręka brata Leona „z polecenia wielebnego ojca prowincjała Henryka Grevenberg, w czwartym roku jego prowincjalatu”. Antyfonarze karmelitańskie sporządzone są na pergaminie, w języku łacińskim, z kwadratowymi znakami muzycznymi, zwanymi „notae quadratae”. Pierwotnie składały się z trzech woluminów. Obecnie w zbiorach karmelitów zachowały się dwie księgi, a jedna jest w zbiorach Biblioteki Ossolińskich we Wrocławiu. Oprawy kodeksu obleczone są skórą cielęcą z wyciskami z II połowy XVI w. (radełkami) w formie ramek z arabeskami. Mosiężne okucia z ażurowymi rozetkami wzmacniają XIV wieczne narożniki. Wewnątrz ksiąg znajduje się pięć barwnych miniatur. Pełne fantazji inicjały złożone są ze splotów filigranu, motywów zoomorficznych i roślinnych, wzbogaconych kółeczkami, malowanymi niteczkami, albo upiornymi smokami. Nieco inaczej prezentują się inicjały figuralne. Sięgając po jeden wybrany inicjał, ze sceną Bożego Narodzenia, zobaczymy osobliwą wizję: zgodnie z tradycją apokryficzną nowo narodzonego Zbawiciela adorują wół i osioł, niewiasta położna przygotowuje kołyskę, a św. Józef, gotujący kaszę nakłada ją do stojącej obok ogniska miseczki” (cyt. K. Płonka – Bałus). W drugim kodeksie 270 kart kryje cały szereg inicjałów. Przykładowo litera „V” pomieściła scenę pokłonu trzech króli”… z tych jeden klęczy w płaszczu jasno purpurowym i ręką ujmuje stopę Dzieciątka, patrząc ku niemu, drugą ręką podnosi złoty puchar, z którego Dziecię nabiera rączką zawartość” (cyt. L. Lepszy).

Cenne księgi klasztorne odnowiono w 1743 r. za przeora O. Bonawentury Kiełkowicza. Z graduałów najcenniejszy pochodzi z 1644 r., autorstwa O. Stanisława ze Stolca. Posiada wiele bardzo ciekawych miniatur. Dla przykładu, przy literze „F” przedstawiono kardynała przyjmującego karmelitów. Pod literą „P” znalazł się hołd pasterzy na tle renesansowej architektury. Trójcę św. ukazano z trzema twarzami przy literze „S”. W innym miejscu Chrystus ukazujący rany, wkomponowany jest w literę „V”. Obok malutka postać klęczącego karmelity, prawdopodobnie autora. Solidna oprawa zawiera Madonnę z Dzieciątkiem i klamry z motywem muszli. Ten niepowtarzalny zabytek pod względem muzycznym opracował Tadeusz Maciejowski, zaś pod kątem historii sztuki wyczerpująco zanalizował i omówił Tadeusz Chrzanowski.

Chlubą zbiorów bibliotecznych jest kolekcja inkunabułów, czyli ksiąg drukowanych wydanych jeszcze w XV wieku. Zachowało się ich do naszych czasów aż 317. Spośród nich jest wiele unikatowych. Przykładowo inkunabuł „Postilla super epistolas S. Pauli”, jest jedynym egzemplarzem zachowanym na świecie. Kilka innych dzieł stanowiło własność bł. Świętosława Milczącego, który ofiarował bibliotece karmelitów trzydzieści bardzo cennych ksiąg w latach 1480-1487. W księgozbiorze znajduje się też księga sławnego Baltazara Behema, oznaczona jego gmerkami (kotwica w kartuszu).

Z wielotysięcznego zespołu starodruków, trzeba wyróżnić wydane w Rzymie „Bullarium”, czyli zbiór dokumentów papieskich dla zakonu Karmelitów. Także w Wiecznym Mieście w 1653 r. wydano „Historię Karmelitów”. Księga z 1680 r., drukowana w Antwerpii, zawiera życiorysy świętych i wybitnych członków zakonu karmelitańskiego. Wielokroć spotyka się wytworne oprawy książkowe, ozdobione tłoczonymi superexlibrisami, bordiurami odciskanymi w skórze, albo metalowymi okuciami.

Z ksiąg liturgicznych zwracają uwagę dwa mszały karmelitańskie wydane w Wenecji, oprawne w zielony aksamit z okuciami zdobionymi techniką rytowania, trybowania, złocenia i kameryzacji. Rzymski egzemplarz mszału karmelitańskiego pochodzi z 1733 r., zaś krakowski mszał OO. Karmelitów oprawny w granatowy aksamit, otrzymał kutą w srebrze ozdobę przypominającą wizerunek Matki Boskiej Piaskowej.

(Oprac. Rafał Róg 1997)